środa, 17 lutego 2016

Paznokcie

Moje paznokcie miały zawsze tendencję do rozdwajania się, choć to nie wszystko! kiedy już troszkę odrosły łamały się blisko zrostu płytki z palcem, co zmuszało mnie do częstego ich podcinania. Około dwa miesiące temu zrozumiałam, że coś z tym musze zrobić. Zawsze pielęgnowałam je jedynie olejkiem i tylko od czasu do czasu - nigdy regularnie, czasami stosowałam odżywki wybrane spontanicznie w drogerii. Jedną z nich była Sally Hansen Maximum Shield. Po niej nie zauważałam żadnej poprawy, a dodatkowo denerwuje mnie jej konsystencja - lekko klejąca , co utrzymuje się również na paznokciu. Mam wrażenie, że produkt nie wysycha do końca. Daje efekt tak jakby polania paznokcia żelem. Stosowałam również "Regenerum d paznokci" , muszę przyznać, że odnośnie wzmocnienia paznokcia nie wiele pomógł, jedyne co zauważyłam przy regularnym stosowaniu, płytka paznokcia jest gładsza i jaśniejsza. Taki efekt zadawalał mnie w pewnym stopniu. Jednak nie całościowo, gdyż chciałam uzyskać długie i niełamiące się paznokcie. Pomogła mi w tym oczywiście zachwalana przez internautki odżywka "Eveline 8w1" Stosowałam przez miesiąc, ale nigdy tak jak zaleca producent. Stosowałam ją jako bazę pod lakier lub samodzielnie bez koloru. W każdym bądź razie jednowarstwowo na kilka dni. Udało mi się zapuścić paznokcie do długości jakiej nigdy nie posiadałam, do tego mogłam ukształtować je w formę migdałków, o czym zawsze marzyłam. Dziś niesety posiadam skrócone i nieuformowane paznokcie gdyż po kilkukrotnym stosowaniu hubrydy, zniszczyłam ich zdrowotność. Chociaż nie wyglądają najgorzej, bo zachowały twardość jaką nadała im odżywka Eveline. Jednak postanowiłam przez miesiąc najbliższy odpocząć od tego specyfiku. Zaczęłam ponownie stosować olejek, tym razem jednak Multivitaminowy również z firmy Eveline przeznaczony do paznokci i skórek. Myślę, że ciągłe stosowanie utwardzacza przyniosłoby nieprzyjemne efekty.
Jeszcze jedno! prestałam podcinać paznokcie i nauczyłam się je piłować, przede wszystkim zmieniłam też rodzaj pilnika. Wcześniej wydawało mi się, że najlepiej piłuje ostry metalowy, jednak warto poświęcić troszkę więcej czasu i cierpliwości, stosując szklany lub papierowy pilnik. Ja jestem za szklanym. Świetnie poleruje i nie zadziera krawędzi paznokcia.


Kuracja odżywką eveline 8 w 1 przyniosła efekty widoczne na poniższych zdjęciach.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz